|
Za nami Sylwester i noworoczne życzenia, mnóstwo planów i energii na ich spełnienie. Doświadczenia jednak pokazują, często zostajemy z wyrzutami sumienia, że znowu się nie udało. A może w tym roku spróbujmy inaczej.
Czy Twoje marzenia się zrealizują, czy będziesz mieć siłę, chęć do ich wprowadzania w życie zależy także od Twojego domu i miejsca w którym pracujesz.
Od czego zacząć? - to najczęściej zadawane mi pytanie?
Naczelną zasadą Feng Shui jest - prosto rzecz ujmując - zasada wiatru i wody czyli porządek. Zatem, pozbądź się tego, co w minionym roku przyniosło Ci smutek, niepowodzenie, rozczarowanie. Rozstań się ze zdjęciami, listami ukochanego, oddaj lub wyrzuć niechciane prezenty, pozbądź się pamiątek z pracy z której cię wyrzucili, skasuj z telefonu nazwiska, które nie wzbudzają twoich dobrych emocji. Zrób porządek z ciuchami, których nie nosisz.
A potem spójrz na swoje mieszkanie, czy dom w którym mieszkasz (albo miejsce pracy) - czy to Twoja wizytówka. Jakie ono jest? Ma Twój styl? Czy może jest byle jakie, przypadkowe. Czy sprzęty, detale, gadżety, które masz w domu odzwierciedlają Ciebie i tylko Ciebie? Czy Twój dom jest tak wyjątkowy jak Ty?
Czy, aby nie marzysz o nowych meblach, kanapach, zasłonkach, komplecie filiżanek żyjąc w nieciekawym mieszkaniu, nie mając czasu albo energii, aby się tym zająć? Czy przebywając na co dzień w nieciekawym mieszkaniu i pracując w nieciekawym miejscu, można wieść ciekawe i spełnione życie? Z moich obserwacji wynika, że nie!
Są to miejsca z których uciekamy, nie chcemy w nich przebywać, źle się w nich pracuje . Okazuje się jednak, że bardzo często w nich przebywamy nie zdając sobie sprawy dlaczego jest nam źle.
Feng Shui operuje siatką bagua - siatką aktywności życiowych; karierą, związkami, rodziną, bogactwem, zdrowiem, przyjaznymi ludźmi, kreatywnością wiedzą i sławą. Przykładając taką siatkę na plan domu, mieszkania czy biura zobacz, co w każdej strefie się znajduje, czy w ogóle masz takie strefy w domu. Czy, aby nie stoją tam jakieś ciężkie sprzęty stabilizując energię tego, czego nie chcemy?
Zmień kolory! W Feng Shui to nośniki energii wzrostu, rozwoju albo odwrotnie stagnacji. Zmieniając kolor zmieniasz energię w pomieszczeniu. Coś się zaczyna dziać.
A na koniec, a może na początek Twojej przygody z Feng Shui zrób zdjęcia swojemu domowi! Naprawdę warto! Po raz pierwszy zobaczysz je z innej perspektywy. Moi klienci robią. I wiesz co mówią? - O Boże!
Ale...od Ereki jak zapewne wiesz zaczyna się nowe i zdecydowanie lepsze!
I Najlepszego Ci w tym Nowym Roku życzę.
|